"Jednak we wrześniu 2008 wiadomość ta została natychmiast i w ostrych słowach zdementowana przez władze." - czytamy dalej - "Rzecznik prasowy prezydenta Gliwic, Marek Jarzębowski oznajmił m.in.: 'To absolutna bzdura. Nikt nie zamierza likwidować tramwajów w Gliwicach. Wręcz przeciwnie, jeśli znajdą się pieniądze, pomyślimy o budowie nowej szybkiej linii tramwajowej [...] Znowu jakiejś grupie ludzi zależy na tym, żeby wywołać w Gliwicach awanturę' - Gazeta Wyborcza (11.09.2008)
Podobnie pisała Gazeta Gliwicka + Zabrze (17.09.2008): 'W poczciwych i z natury spokojnych gliwiczanach nie lada emocje wzbudziły ulotki, które pojawiły się na przystankach, informujące, że linia tramwajowa kursująca do Wójtowej Wsi zostanie zlikwidowana [...] Oczywiście, ulotki zostały porozwieszane w centrum Gliwic przez jakiegoś "ducha złego", źle życzącego prezydentowi i radnym. Jak się okazuje, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, o czym zapewnił nas rzecznik prasowy Urzędu Miasta, Marek Jarzębowski. [...] Nie będę mówił, kto mógł rozpowszechnić te ulotki, żeby nie tracić potem czasu na wyjaśnienia w prokuraturze. Urzędnik nie może poświęcać czasu, w którym powinien wypełniać swoje obowiązki, na tłumaczenia, że nie jest wielbłądem - kwituje rzecznik'
Niestety, mimo tych zapewnień, niespełna cztery miesiące później - w styczniu 2009, prezydent ogłosił 'szeroką dyskusję na temat przyszłości gliwickich tramwajów'. Sam zaś rozpoczął dyskusję od słów: 'W przypadku Gliwic tramwaj to wyjątkowo deficytowy środek transportu [...] Uważam, że tramwaje można zastąpić innym środkiem transportu. A warto byłoby to zrobić ze względu na ogromne koszty związane z utrzymywaniem taboru tramwajowego i jego ewentualnym unowocześnieniem' - Informator Rynkowy (20.01.2009)
Symptomatycznym elementem 'szerokiej dyskusji' jest też wypowiedź Janusza Moszyńskiego, byłego wiceprezydenta, a zarazem długoletniego współpracownika prezydenta Frankiewicza, która padła w trakcie programu nagranego przez Telewizję Gliwice. Pan Moszyński lekceważąc zasady logiki matematycznej tak podsumował wyniki ankiet i sond przeprowadzonych przez lokalne media w których gliwiczanie w zdecydowanej większości (blisko 90%) opowiedzieli się za utrzymaniem linii tramwajowej: 'Reasumując, myślę, że w przypadku tramwaju to jest remis ze wskazaniem na likwidację.' W tym samym wywiadzie Janusz Moszyński powiedział, że 'linia tramwajowa, która aktualnie jest w Gliwicach wytyczona, jeździ, jak to ktoś określił, znikąd do nikąd' - po raz kolejny ignorując rzeczywistość, a mianowicie fakt, że linia ta przebiega przez trzy miasta aglomeracji Śląskiej i łączy Wójtową Wieś w Gliwicach z Rudą Śląską - (przedruk w Informatorze Rynkowym - 09.03.2009, za iTV Gliwice)
Kolejną złotą myśl autorstwa rzecznika Urzędu Miejskiego w Gliwicach czytamy w Nowinach Zabrzańskich: 'Tramwaj pełni w Gliwicach ważną funkcję komunikacyjną, ale w wielu miejscach jest też kłopotem, choćby dla ruchu samochodowego. Ponadto mieszkańcy niewielkich jednokierunkowych uliczek w centrum często skarżą się na tramwaje - że hałasują, że utrudniają parkowanie, że często się psują.' - Nowiny Zabrzańskie - 13.03.2009 W takiej atmosferze i z takim nastawieniem, ignorując unijne priorytety zrównoważonego transportu i powszechnie uznane zalety miejskiego transportu szynowego - władza zaprasza mieszkańców do dyskusji nad przyszłością linii tramwajowej w mieście.
Szanowni Państwo, niniejszym informujemy o utworzeniu Obywatelskiego Komitetu Obrony Tramwajów i Promocji Komunikacji Miejskiej w Gliwicach. Nie wyobrażamy sobie związku metropolitalnego Silesia, od którego spójnej, wkrótce zmodernizowanej w ramach programów strukturalnych UE sieci tramwajowej, Gliwice mają zostać odcięte na drodze krótkowzrocznej, pochopnej decyzji obecnych władz. Nie rozumiemy, dlaczego władze miejskie dobrowolnie rezygnują z unijnego dofinansowania infrastruktury tramwajowej w ramach wsparcia programu Euro 2012? Nie chcemy, aby historyczna linia tramwajowa (jedna z pierwszych linii elektrycznych w Europie, rok powstania - 1894) została zlikwidowana w imię doraźnych oszczędności. Opowiadamy się za polityką zmaksymalizowanego udziału Gliwic w unijnych programach pomocowych promujących i dofinansowujących modernizację i rozwój sieci tramwajowych.
Zapraszamy na stronę Komitetu www.tramwaje.ubf.pl, gdzie znajdziecie Państwo wiele opracowanych przez nas materiałów: zarys koncepcji rozwoju sieci tramwajowej w Gliwicach, opracowania dotyczące ekonomicznych aspektów utrzymania funkcjonującej obecnie komunikacji tramwajowej, oraz kosztów rozwoju i modernizacji istniejącej infrastruktury i wreszcie szerszą polemikę z argumentami przemawiającymi, zdaniem gliwickich władz, za likwidacją tramwaju w naszym mieście.
Przede wszystkim jednak gorąco prosimy o wsparcie naszych działań. Namawiamy także do udziału w zapowiadanej na 2 kwietnia (czwartek, godz. 15:00) debacie organizowanej w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Gliwicach."