Krzysztof Kozik przez dwa lata stał w bramce Piasta. Spisywał się na tyle dobrze, że po sezonie 2006/07 przeszedł do mającego wysokie aspiracje GKSu Bełchatów. W nowym klubie nie grał jednak zbyt wiele, więc tym chętniej przyjął ofertę gliwickich działaczy, którzy zaproponowali mu powrót na "stare śmieci".